Margines w sztuce

Zachowanie krytyków

Zachowanie krytyków

Niektórzy krytycy chcą widzieć w "Kochanku..." katechizm nowej moralności i kodeks Boziewicza. Przecie heroizm, honor, ryzyko, zuchwalstwo, sitwa, banda, wódz, dyscyplina, przecie - Czyn! Przecie granat w ręku, parabellum, pyskobicie! A przy tym jak śliczne współżycie z przyrodą! Sam autor tak kusi: "Tak, trudny i niebezpieczny jest zawód przemytnika, lecz czułem, że porzucić go byłoby mi trudno. Przyciągał mnie jak kokaina. Wabią mnie nasze tajemnicze nocne podróże. Pociąga gra nerwów i gra ze śmiercią i niebezpieczeństwem. Lubię powroty z dalekich, trudnych wycieczek. A potem: wódka, śpiew, harmonia, wesołe twarze chłopaków i dziewczyny, kochające nas nie za nasze pieniądze, ale za śmiałość, wesołość, rozhulność i pogardę dla forsy..." Co więcej, autor usiłuje się bawić sam w moralizatora. Po tygodniowym pobycie w Wilnie mówi z poczuciem wyższości: "I tu są dukty graniczne, druty kolczaste, posterunki, zasadzki. Tylko tu uprawia się przemyt legalny! Tu się przemyca pod różnymi.

Fototapeta na ścianę pralki bosch mieszkania barc Margines w sztuce .